Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bułeczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 lipca 2011

Grecki bułeczki z serem feta (tiropsomo)

Żyję, mam się dobrze, ale jakoś niechętnie ostatnio siadam do prywatnego komputera... No i głównie żywię się sałatą i pomidorami ostatnio, to mój ulubiony letni fast food ;)
Ale ostatnio kupiłam od dawna planowany żeliwny garnek, więc pewnie wkrótce go wykorzystam i o efektach - o ile będą w miarę przyzwoite - zawiadomię ;)

Póki co grecki bułeczki z serem feta - pyszne!


Greckie bułeczki z serem feta zwane też tiropsomo - wg przepisu Liski, z moimi zmianami

Składniki na 4 niewielkie bułeczki:
75 g g mąki pszennej
75 g mąki pszennej pełnoziarnistej
1/2 łyżeczki soli
10 g świeżych drożdży
2 i 1/2 łyżki ciepłej wody
1/2 łyżki cukru
2 łyżki oliwy
60 ml ciepłego mleka
trochę stopionego masła do posmarowania bułeczek
135 g rozgniecionego sera feta
do posmarowania bułeczek: żółtko wymieszane z łyżeczką wody
do posypania: 1 łyżka sezamu

Przygotowanie:

Drożdże mieszam z ciepłą wodą i cukrem, odstawiam na kilka minut w ciepłe miejsce "aż ruszą".

Mąkę mieszam z solą, oliwą, mlekiem i zaczynem drożdżowym, zagniatam gładkie ciasto i przekładam je do miski wysmarowanej oliwą, przykrywam wilgotną ściereczką, odstawiam do wyrastania na 1 do 2 godzin.

Ciasto dzielę na 4 części, każdy kawałek rozwałkowuję na prostokąt. Na środku układam ser, zlepiam rogi ciasta tworząc długi wałek, który zawijam w ślimaka. To samo robię z trzema pozostałymi kawałkami ciasta. Uformowane bułeczki smaruję masłem, przykrywam folią spożywczą i pozwalam im wyrastać ok. 40 minut.

Piekarnik nagrzewam do temperatury 200 stopni.

Wyrośnięte bułeczki smaruję żółtkiem wymieszanym z wodą, posypuję sezamem i piekę 30-35 minut aż będą rumiane.

Studzę na kuchennej kratce - jem jeszcze ciepłe (wtedy ser jest lekko płynny) albo już całkiem ostudzone. Obie wersje smakują rewelacyjnie.

Polecam!

niedziela, 15 maja 2011

Pełnoziarnisto-orkiszowe bułeczki. Jak puch

Najlepsze jakie dotąd upiekłam. Leciutkie. Pyszne. Ideał. Gorąco polecam!


Pełnoziarnisto-orkiszowe bułeczki - stąd, z moimi zmianami

Składniki na 4 sztuki:

Zaczyn:
44 g mąki pełnoziarnistej
44 g mąki orkiszowej
5 g świeżych drożdży
100 g wody w temperaturze pokojowej

44 g mąki pełnoziarnistej
44 g mąki orkiszowej
30 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki soli
22 g mleka

do posmarowania - 10 g rozpuszczonego i przestudzonego mała

Przygotowanie:

Składniki zaczynu mieszamy, przykrywamy mokrą ściereczką i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce.Do zaczynu dodajemy składniki ciasta, wyrabiamy i odstawiamy do wyrośnięcią na 1.5 godziny w ciepłe miejsce, przykryte mokrą ściereczką.

Tortownicę o średnicy 20 cm smarujemy masłem. Ciasto dzielimy na 4 kawałki, formujemy z niego bułeczki, układamy je w formie tak, by się nie dotykały i smarujemy masłem. Obsypujemy solą i odstwiamy do wyrośnięcia na 40 minut.

Pieczemy 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
 
Smacznego!
 


Ciasto:

niedziela, 18 kwietnia 2010

Pierwszy piknik w tym roku

Kolorowy koc w kratkę. W Krakowie robił za kapę na mojej rozkładanej kanapie. Teraz lubimy się nim owinąć jesienią czy zimą, razem z M. mieścimy się pod nim oboje. W taki dzień jak dziś, zabieramy go na piknik.

A na piknik bierzemy ... Świeże i jeszcze ciepłe bułeczki. Pastę do pieczywa. Warzywa na ciepło.

Bułeczki jednogodzinne - przepis stąd

Składniki:
7 g suchych drożdży
120 ml ciepłej wody
240 ml mleka
55 g masła
łyżeczka cukru
670 g mąki (u mnie chlebowej)
1 i 1/2 łyżeczki soli
1 jajko

Przygotowanie:

Drożdże rozpuszczamy w wodzie, odstawiamy na 10 minut.

Mleko, masło i cukier umieszczamy w rondelku na niewielkim ogniu, podgrzewamy do rozpuszczenia się masła.

Mąkę i sól umieszczamy w misce miksera, dodajemy drożdże i zawartość rondelka, wbijamy jajko. Wyrabiamy ciasto - będzie gładkie elastyczne.

Formujemy 12 bułeczek, kładziemy je wyłożonej pergaminem blaszce i odstawiamy do wyrastania na 30 minut.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, pieczemy bułeczki 10-12 minut (ja piekłam około 20, po 15 minutach zmniejszyłam temperaturę do 180 stopni).



Pasta z papryki i fety - na podstawie "Feta and roast pepper dip with chillies" z "The Complete Book of Greek Cooking" wyd. Hermes House

Składniki:
1 papryka (u mnie czerwona)
200 g fety
sok z 1/2 cytryny
3 łyżki mleka
nieco pieprzu

Przygotowanie:

Paprykę grillujemy lub opalamy palnikiem kuchennym, aż skórka będzie czarna. Przykrywamy paprykę folią spożywczą i odstawiamy na kilka minut.

W międzyczasie rozdrabniamy fetę i wrzucamy ją do miksera, wlewamy sok cytrynowy z mlekiem i mielimy nieco pieprzu.

Obieramy paprykę i wrzucamy ją do miksera, rozdrabiamy na pastę.

Opcjonalnie możemy dodać 2-4 łyżki oliwy z oliwek, nieco chilli i natki z pietruszki.

Brokuły w jogurtowym sosie kardamonowym - przepis stąd

Składniki:
1 świeży brokuł
200 ml jogurtu naturalnego
4 strączki kardamonu, zmiażdżonego
nieco soli i pieprzu
opcjonalnie nieco zmiażdżonego czosnku

Przygotowanie:

Brokuły gotujemy na parze. Z reszty składników robimy sos. Podajemy jeszcze na ciepło albo na zimno, jak kto woli.

I krajobraz po

niedziela, 7 marca 2010

Pełnoziarniste bułeczki nocne

Takie szybkie hedonistyczne śniadanie na niedzielny poranek - świeże, chrupiące bułeczki, u nas z masłem i kawiorem - pycha!


Pełnoziarniste bułeczki nocne - przepis pierwotny od Kornika z Kuchni, podaję już z moimi zmianami

Składniki na około 12 bułeczek (upiekłam 4 z 1/3 tej ilości):
3 szklanki mąki pełnoziarnistej Lubella
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka cukru
30 g świeżych drożdży
1 szklanka wody z mlekiem (pół na pół)
1 łyżeczka soli
3 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

Wieczorem drożdże wkruszamy do miseczki, dodajemy cukier i wodę z mlekiem - mieszamy, aż się rozpuści.

Wtedy przesiewamy mąki, sól, wlewamy oliwę - mieszamy łyżką do połączenia się składników.

Ciasto przekładamy na omączony blat, wyrabiamy 5 minut. Przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 5 minut, po upływie których wyrabiamy je przez kolejne 3 minuty.

Miskę smarujemy oliwą, przekładamy do niej ciasto, przykrywamy folią i wstawiamy do lodówki. Do rana mocno urośnie.

Dzielimy na części - u mnie każda bułeczka miała wagę ok. 80 g. Formujemy zwykłe bułeczki lub supełki z długich wałeczków (jak mniej więcej u mnie).

Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, przykrywamy ściereczką i odkładamy na 20 minut przykryte ściereczką.

Wyrośnięte smarowałam mlekiem i piekłam 20 minut w 180 stopniach (z termoobiegiem).


czwartek, 25 lutego 2010

Dzień pełen dobrego jedzenia. Choć spędzony praktycznie poza kuchnią

Miałam dziś dość pracowity kulinarnie dzień. Choć spędzony generalnie w pracy.

Zaczęłam od nocnych bułeczek - tym razem zmniejszyłam ilość drożdży do 30 g i dodałam 3 łyżeczki mrożonego koperku. Bingo! Bułeczki urosły tak samo jak poprzednio, ale nie pachniały już drożdżami. Tym razem uformowałam pobieżnie okrągłe bułeczki i pozwoliłam im się upiec w kształcie wg ich uznania ;)
Dwie pojechały do pracy z moim M., a dwie ze mną :)



Razem z ciastem na bułeczki przygotowałam ciasto na chleb pszenno-żytni Liski czyli w sam raz coś dla zapracowanych. Chleb wyszedł pyszny - z chrupiącą skórką, mniam... Choć następnym razem dam więcej drożdży, żeby mi bardziej wyrósł.

Łatwy chleb pszenno-żytni - żródło: Whiteplate

Składniki:
100 g mąki żytniej (użyłam typ 2000 czyli razowej) - u mnie typ
300 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki soli
2 gramy świeżych drożdży
250 ml wody

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać w misce. Przykryć i zostawić na 12-18 godzin.

Keksówkę o długości 26-30 cm wysmarować olejem, osypać bułką tartą. Przełożyć do niejciasto, wierzch oprószyć mąką (o, o tym zapomniałam ;), odstawić do wyrastania (ciasto powinno wypełnić formę do pieczenia w czasie 30-60 minut - moje wyrastało 60 minut).

Piekarnik rozgrzać do 230 stopni, na dno wsypać 1 szklankę kostek lodu.

Wstawić wyrośnięty chleb.

Po 10 minutach, zmniejszyć temperaturę do 210 stopni i piec 30-40 minut (u mnie - 30 minut).
 
A do chleba, jedzonego jeszcze na ciepło...
Mam dla Was coś hiszpańskiego. x 2 :)



Bonito con aceitunas y alcaparras
(Tuńczyk z oliwkami i kaparami) na podstawie "Culinaria Spain", ale moja wersja daleko odbiega od oyginału

Składniki:
łyżka oliwy z oliwek
łyżeczka białego octu winnego
sól i pieprz
1/4 drobno posiekanej cebuli
puszka tuńczyka w zalewie naturalnej
trochę czarnych oliwek (całych lub pokrojonych)
łyżeczka kaparów

Przygotowania:

W miseczce miszamy oliwę, ocet, sól i pieprz. Dodajemy cebulę, tuńczyka, oliwki i kapary, mieszamy. Jeśli mamy czas, to wstawiamy do lodówki, żeby smaki się przegryzły.

Sałatka z fasolki i sera pleśniowego - przepis ze "Smaków Hiszpanii" wyd. Parragon

Składniki:
2 łyżki oliwy z oliwek
łyżeczka octu winnego z czerwonego wina
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka musztardy (najlepiej z Dijon lub innej ostrej)
sól i pieprz, do smaku
puszka białej fasolki
ser pleśniowy (lazur, roquefort) - wg oryginalnego przepisu waga fasolki = waga sera. U mnie ser stanowi dodatek, daję go na tyle, żeby był widoczny i wyczuwalny, ale nie zdominował całej potrawy.

Przygotowanie:

Składniki sosu mieszamy w miseczce. Dodajemy odcedzoną fasolkę, mieszamy.

I tu mamy dwie drogi:
1. Posypujemy serem i podajemy.
2. Wstawiamy do lodówki, żeby smaki się przegryzły. Posypujemy serem i podajemy.

Smacznego!

PS. Coś trzeciego, czyli hiszpański deser, na który przepis znalazłam kartkując "Culianaria Spain", zrobiony w międzyczasie pokażę już jutro - żebyście trochę poczekali ;)

czwartek, 18 lutego 2010

Bułeczki nocne

Lubię skorzystać z możliwości późniejszego rozpoczęcia dnia. I coś upiec :)
Bułeczki nocne - przepis od Kornika z Kuchni

Składniki na około 12 bułeczek (upiekłam 4 z 1/3 tej ilości):
3 szklanki mąki pszennej t. 650
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka cukru
40 g świeżych drożdży (radzę zmniejszyć tę ilość)
1 szklanka wody z mlekiem (pół na pół)
1 łyżeczka soli
3 łyżki oliwy z oliwek

Przygotowanie:

Jak można się domyślić z nazwy, ciasto przygotowujemy wieczorem, by rano upiec te pyszne bułeczki :) Drożdże wkruszamy do miseczki, dodajemy cukier i wodę z mlekiem - mieszamy, aż się rozpuści.

Wtedy przesiewamy mąki, sól, wlewamy oliwę - mieszamy łyżką do połączenia się składników.

Ciasto przekładamy na omączony blat, wyrabiamy 5 minut. Przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 5 minut, po upływie których wyrabiamy je przez kolejne 3 minuty.

Miskę smarujemy oliwą, przekładamy do niej ciasto, przykrywamy folią i wstawiamy do lodówki. Do rana mocno urośnie.

Dzielimy na części - u mnie każda bułeczka miała wagę ok. 80 g. Formujemy zwykłe bułeczki lub supełki z długich wałeczków (jak mniej więcej u mnie).

Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, przykrywamy ściereczką i odkładamy na 20 minut przykryte ściereczką.

Wyrośnięte smarowałam mlekiem i piekłam 20 minut w 180 stopniach (z termoobiegiem).

Pycha!

I ten SMS: bułeczki są super :)

środa, 11 listopada 2009

Pełnoziarniste bułeczki z suszonymi śliwkami


Przepis na Słodkie bułeczki kukurydziane spodobał mi się na tyle, że postanowiłam go zmodyfikować i w ten sposób powstały ...

Pełnoziarniste bułeczki z suszonymi śliwkami

Składniki:
2 łyżki suszonych śliwek
40 ml mleka
250 g mąki pszennej pełnoziarnistej
2 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
120 g cukru demerara
Szczypta soli
250 ml mleka
100 g oleju arachidowego
Cukier puder z cukrem waniliowym, do posypania

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 180 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Śliwki namoczyć w mleku. Wymieszać mąkę z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Śliwki osączyć, mleko wymieszać z olejem.

Wymieszać suche z mokrym, dodać śliwki.

Uformować bułeczki (jeśli użyjesz oleju, ciasto będziesz rozlewać na papierze i uzyskasz płaskie ciastka, a gdy skorzystasz z masła, ciasto będzie bardziej kleiste i gęste, co pozwoli Ci uzyskać w efekcie końcowym puszyste bułeczki o nieregularnym kształcie), piec je 15 minut.

Posypać cukrem pudem i jeść jeszcze ciepłe lub już chłodne.

sobota, 24 października 2009

Bułeczki z serem i szczypiorkiem


Kolejne z Dań jarskich. Bo czasem tak mam, że jak złapię jakąś książkę, to nęci mnie i ten, i tamten przepis. A skoro wczoraj pieczone bułeczki były takie smaczne, to po co ryzykować i kombinować?

Bułeczki z serem i szczypiorkiem

Składniki (podaję proporcje oryginalne, ja piekłam z połowy i wyszło mi 8 bułeczek):
250 g przesianej mąki z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia
Szczypta soli
30 g posiekanego masła (zastąpiłam 20 g oliwy z oliwek)
60 g startego sera cheddar (zastąpiłam drobno pokrojoną fetą)
3 łyżki skrawków parmezanu (dałam fetę)
2 łyżki posiekanego szczypiorku
½ kubka mleka
½ kubka wody
3 łyżki startego sera cheddar, dodatkowo (pominęłam)

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 190 stopni, blachę wyłożyć papierem.

Mąkę przesiać z solą do miski, dodać szczypiorek i fetę, wlać mleko z wodą i oliwą. Wymieszać, a następnie wyrobić ciasto na omączonej stolnicy. Rozwałkować ciasto i szklanką wykroić bułeczki.

Piec 12 minut, jeść jeszcze ciepłe z oliwą z oliwek.

Słodkie kukurydziane bułeczki


Po raz pierwszy robiłam te bułeczki kilka miesięcy temu, gdy miałam mąkę kukurydzianą i przypomniałam sobie o tym przepisie. Bułeczki są bardzo smaczne, delikatne i z pewnością nie zawiodą się na nich ani ci, którzy mieli ochotę na szybkie ciepłe śniadanie z piekarnika, jak i osoby szukające chłodnej przekąski, może w porze podwieczorku.

Zaleti czyli bułeczki z mąki kukurydzianej

Składniki:

2 łyżki rodzynek (zastąpiłam suszoną żurawiną)
Kieliszek grapy (zastąpiłam mlekiem)
250 g mąki kukurydzianej
2 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
120 g cukru
Szczypta soli
250 ml mleka
100 g masła (zastąpiłam taką ilością oleju arachidowego)
Cukier puder z cukrem waniliowym, do posypania

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 180 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Żurawinę namoczyć w mleku. Wymieszać mąkę z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Podgrzać mleko i rozpuścić w nim masło (olej wymieszać z mlekiem).

Wymieszać suche z mokrym, dodać żurawinę.

Uformować bułeczki (jeśli użyjesz oleju, ciasto będziesz rozlewać na papierze i uzyskasz płaskie ciastka, a gdy skorzystasz z masła, ciasto będzie bardziej kleiste i gęste, co pozwoli Ci uzyskać w efekcie końcowym puszyste bułeczki o nieregularnym kształcie), piec je 15 minut.

Posypać cukrem pudem i jeść jeszcze ciepłe lub już chłodne.

Przepis pochodzi z książki Culinaria Italy wydawnictwa Koenemann


piątek, 23 października 2009

Bułeczki z parmezanem i cebulą


Z mojej pierwszej książki kucharskiej (Dania jarskie. Wielka księga kucharska wyd. Koenemann – mam ją już od ponad 10 lat, dzielnie znosi wszystkie przeprowadzki, ale nadal mam z niej jeszcze sporo przepisów do wypróbowania.

Bułeczki z parmezanem i cebulą

Składniki na około 6-7 bułeczek:
125 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli
60 ml mleka
60 ml wody
15 g masła
½ cebuli
25 g parmezanu, startego lub pokrojonego w kostkę
Kilka szczypt pieprzu cayenne

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzać do 210 stopni, blachę wyłożyć papierem.

Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Masło rozpuścić w rondelku, dodać do niego drobno posiekaną cebulę, podsmażyć przez 3-4 minuty.

W mące zrobić dołek, wlać masło z cebulą, dodać parmezan i wodę z mlekiem. Szybko wymieszać ciasto, a potem je ugnieść. Ciasto rozwałkować na grubość około 3 cm (u mnie około połowa tego) i wyciąć kółka o średnicy 3 cm (u mnie większe). Bułeczki ułożyć na blasze, posypać lekko pieprzem cayenne i wstawić do piekarnika.

Piec około 10-12 minut. Bułeczki są doskonałe ciepłe i świeżutkie, z masłem.






czwartek, 22 października 2009

Słodki posmak chałwy (bardzo lekki). Bułeczki


Bardzo smaczne śniadaniowe bułeczki. Nietypowe. Pozwalające wykorzystać zalegające od jakiegoś czasu w kuchennje szafce opakowanie pasty sezamowej.

Bułeczki z tahini – przepis od Patrycji

Składniki (piekłam z połowy porcji, podaję proporcje oryginalne):
195g ciepłej wody
180 g mąki razowej chlebowej, dwukrotnie przesianej (u mnie pszenna pełnoziarnista)
180g mąki pszennej-razowej, dwukrotnie przesianej (mąka jw.)
2 1/2 łyżeczki drożdży instant (1 1/2 łyżeczki- w przypadku użycia mąki pszennej białej) – u mnie drożdże świeże
128g tahini w temperaturze pokojowej
1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (opcjonalnie) – nie dałam
3 czubate łyżki fruktozy (dałam cukier demerarra)
1 łyżeczka soli morskiej (użyłam Maldon) – dałam zwykłą
1 łyżeczka oleju do posmarowania miski

Przygotowanie:

Drożdże wymieszać z wodą i cukrem, odstawić na 10 minut.

Dodać tahini, wymieszać, dodać resztę składników i zagnieść ciasto. Uformować kulę, przełożyć do wysmarowanej olejem miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 90 minut.

Uformować bułeczki, położyć na blaszce wyłożonej pergaminem, przykryć folią i zostawić do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik rozgrzać do 190 stopni, bułki piec około 20-25 minut.

Podawać np. z tahini wymieszanym z cukrem pudrem, masłem, jogurtem naturalnym lub kremowym serkiem.

poniedziałek, 19 października 2009

Szwedzkie bułeczki z cynamonem i kardamonem


Całkiem niechcący zrobił mi się prawie szwedzki weekend – zaczęło się od tortu z Weekendowej Cukierni (świetny sposób na spożytkowanie mąki migdałowej!), którego zdjęcia jeszcze nastąpią i tak za ciosem trafiłam na bułeczki kardamonowe Liski.

Mieliśmy z nich pyszny podwieczorek, który zabraliśmy ze sobą do kina – zapach, który rozszedł się po sali był niebiański, założę się, że wszyscy przełykali ślinkę ;)

Bułeczki kardamonowe
Podaję przepis oryginalny na 12 sztuk – ja zrobiłam 4 bułeczki z 1/3 porcji

Składniki:

Na ciasto:
1 łyżka cukru
50 ml ciepłej wody
2 i 1/4 łyżeczki drożdży instant (zamieniłam na świeże)
200 ml mleka
1 łyżka śmietany (pominęłam – dałam nieco więcej mleka)
100 g masła
450 g mąki
120 g cukru
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka świeżo utłuczonego zielonego kardamonu (dałam więcej, bo uwielbiam kardamon)

Do posypania:
2 łyżki masła, roztopionego i ostudzonego
3 łyżki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu (dałam trochę więcej, bo też uwielbiam)

Do posmarowania:
1 jajko plus 1 łyżeczka wody
płatki migdałów i cukier (pominęłam – posypałam po upieczeniu tylko cukrem pudrem)

Przygotowanie:

W miseczce wymieszałam łyżkę cukru, wodę i drożdże, odstawiłam na 10 min.

W międzyczasie w garnuszku podgrzałam mleko i masło, tak do roztopienia masła. Ostudziłam, a potem dodałam do drożdży.

W misce wymieszałam mąkę z cukrem, solą i kardamonem, dodałam mokre składniki. Zagniotłam ciasto, przykryłam wilgotną ściereczką i odstawiłam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na godzinę.

Piekarnik rozgrzałam do 200 stopni.

Ciasto rozwałkowałam na prostokąt, posmarowałam masłem, posypałam cukrem z cynamonem. Zwinęłam jak roladę, apotem pokroiłam na 4 kawałki. Odstawiłam na wyrośnięcia na 15 min.

Posmarowałam jajkiem z wodą i piekłam około 25 minut.


niedziela, 27 września 2009

Leniwa niedziela i słodkie pachnące bułeczki


Wstałam pierwsza i pomyślałam, że dobrym pomysłem na niedzielne leniwe śniadanie będzie upieczenie czegoś pysznego. Domyślałam się, że zanim M. wstanie minie jeszcze trochę czasu, więc zdecydowałam się na przepis drożdżowy, a więc z „opóźnionym zapłonem” – ciasto wyrastało podczas gdy my leżeliśmy sobie w wannie ;)

Skorzystałam z przepisu KoKoKo – piekłam z połowy porcji i zrezygnowałam z polewy.

Bułeczki cynamonowe
12 małych bułeczek

Składniki na ciasto:
3.5 g suchych drożdży
125 ml ciepłego mleka
50 g cukru
30 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki soli
1 jajko
2 szklanki mąki

Nadzienie:
75 g cukru (w tym 15 g brązowego, bo więcej nie miałam)
1 i 1/4 łyżeczkicynamonu
30 g miękkiego masła

Przygotowanie:

W rondelku podgrzałam nieco mleko, dodałam masło. Przelałam do dużej miski, do której wsypałam drożdże, cukier, masło, sól, a następnie dodałam jajko i mąkę. Wymieszałam dokładnie, przykryłam wilgotną ściereczką i odstawiłam na nieco ponad godzinę do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzałam do 200 stopni, a podczas nagrzewania wymieszałam brązowy cukier z cynamonem oraz rozwałkowałam ciasto na prostokąt. Ciasto nasmarowałam masłem, posypałam cukrem z cynamonem i zwinęłam od dłuższego boku. Pokroiłam w kromki, przełożyłam je na wyłożoną papierem do pieczenia blachę.

Piekłam około 12 minut.

Jedliśmy jeszcze ciepłe (poradziliśmy sobie z połową), resztę zjemy jutro na śniadanie w pracy :)

piątek, 14 sierpnia 2009

Smaczne i szybkie śniadanie


Lubię śniadania. I zupełnie nie chodzi mi o względy zdrowotne, że śniadanie podobno powinno się jeść i że ma być coś ciepłego na dobry początek dnia. Dla mnie śniadanie to przyjemność, drobny osobisty luksus podczas zabieganego tygodnia. Oczywiście najlepsze na śniadania są weekendy, kiedy się nigdzie nie spieszę (albo już wrócę do domu ;) Ale szybkie i zarazem efektownie śniadanie podczas tygodnia to powód, dla którego warto wstać wcześniej, by je raz-dwa przygotować i potem w miarę spokojnie konsumować.
Lubię śniadania domowe, kiedy przygotowuję i jem to, na co mam ochotę – lubię je reżyserować. No to akcja! ;)


Scones czyli szybkie kruche śniadaniowe bułeczki

Składniki na dwie osoby:
125 mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta soli
25 g drobnego cukru
25 g masła, pokrojonego w kostkę
1 małe jajko (rozmiar S)
Około 50 ml mleka

Przygotowanie:
Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni.
Przesiewamy mąkę, łączymy z masłem, proszkiem do pieczenia, solą i cukrem.
Osobno ubijamy jajka, dodajemy mleko tak, by otrzymać 70 ml mieszanki. Dodajemy 2/3 mieszanki do ciasta, zagniatamy ciasto.
Wałkujemy ciasto na grubość około 1.5 cm, szklanką lub foremką wycinamy pożądany kształt. Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, smarujemy resztą jajka z mlekiem. Pieczemy około 8-12 minut (zależnie od wielkości bułeczek).
Serwujemy ciepłe. Najlepsze chyba są z samym masłem, warto też podać ulubiony dżem (ja wzięłam odsączony kompot mirabelkowy własnej roboty), kawę lub herbatę.

Przepis Asi z Kwestii Smaku, www.kwestiasmaku.com/kuchnia_angielska/scone/przepis.html pominęłam tylko rodzynki, których nie miałam ;)